To, czego nie widać podczas zwykłej wizyty w katedrze – zbiory gromadzone przez wieki przez najstarszą polską archidiecezję.
Obok obiektów pierwszej klasy trafiają się rzeczy kameralne, przy których widać rękę konkretnego rzemieślnika. Naturalne przedłużenie tematu po Drzwiach Gnieźnieńskich.
